W nowoczesnych wnętrzach coraz większy nacisk kładzie się na minimalizm i czystość formy. Architekci oraz inwestorzy dążą do tego, aby wszystkie elementy wyposażenia były maksymalnie zintegrowane z przestrzenią – najlepiej „na równo” ze ścianą. Trend ten rozpoczął się od oświetlenia, gdzie oprawy wpuszczane stały się standardem, ale dziś obejmuje coraz więcej elementów instalacyjnych.
Jednym z takich elementów jest czujka ruchu systemu alarmowego.
Problem z estetyką czujek alarmowych
Czujki, takie jak model PDM-I12 marki Vanderbilt (dawniej Siemens), są niezbędnym elementem systemu zabezpieczeń. Zapewniają skuteczną detekcję ruchu i stanowią podstawę ochrony obiektu.
Niestety – wizualnie często odstają od reszty nowoczesnego wnętrza. Montowane natynkowo, wyraźnie „odcinają się” od ściany, co bywa problemem szczególnie w starannie zaprojektowanych przestrzeniach.
Gotowe rozwiązanie? Niekoniecznie idealne
Producent przewidział wprawdzie dedykowaną obudowę podtynkową – PO-FM (Flush Mount Housing Base PDM-I12). W teorii miała ona rozwiązać problem estetyki.
W praktyce jednak:
- posiada wyraźny, dość masywny kołnierz,
- nadal pozostaje widoczna na ścianie,
- a jej cena przekracza 120 zł, co przy większej liczbie czujek staje się istotnym kosztem.
Efekt końcowy często nie spełnia oczekiwań architektów ani inwestorów.

Zdjęcie 1. Oryginalna obudowa Vanderbilt PO-FM
Własne rozwiązanie – proste, estetyczne i dostępne
Z tego powodu opracowałem własną obudowę podtynkową, zaprojektowaną specjalnie dla czujki PDM-I12.
Założenia były proste:
- maksymalne „schowanie” czujki w ścianie,
- brak widocznych, nieestetycznych elementów,
- łatwość wykonania i montażu,
- niski koszt.

Zdjęcie 2. Własne rozwiązanie – obudowa PO-UW
Konstrukcja obudowy
Obudowa składa się z dwóch elementów:
- kołnierza podtynkowego – montowanego w ścianie,
- obudowy właściwej – w której osadzana jest czujka.
Takie rozwiązanie niesie ze sobą kilka istotnych zalet:
- łatwiejszy i bardziej niezawodny druk 3D (brak konieczności stosowania podpór),
- możliwość wykonania kołnierza z metalu (np. aluminium 0,5 mm lub 0,8 mm),
- większa sztywność i trwałość całej konstrukcji,
- elastyczność w produkcji – zarówno DIY, jak i profesjonalnej.
Kołnierz można z powodzeniem zlecić do wycięcia laserowego, co daje bardzo precyzyjny i estetyczny efekt końcowy.

Zdjęcie 3. Złożona obudowa PO-UW
Dla kogo jest to rozwiązanie?
Projekt jest skierowany do:
- instalatorów systemów alarmowych,
- architektów wnętrz,
- osób budujących lub remontujących dom,
- wszystkich, którzy chcą połączyć bezpieczeństwo z estetyką.
Druk 3D lub gotowy produkt
Jeżeli posiadasz drukarkę 3D – możesz samodzielnie wykonać obudowę (tutaj znajdziesz modele 3d: https://www.printables.com/model/1689310-po-uw-flush-mount-housing-base-pdm-i12).
Jeżeli nie – gotową obudowę oferuję w moim sklepie internetowym (https://www.averon.pl/produkt/obudowa-podtynkowa-dla-czujki-pdm-i12/), czyli ponad dwukrotnie taniej niż rozwiązanie producenta, a przy tym znacznie bardziej estetyczne.
Podsumowanie
Nowoczesne wnętrza wymagają nowoczesnych rozwiązań. System alarmowy nie musi być kompromisem między funkcjonalnością a wyglądem.
Dzięki prostej obudowie podtynkowej możliwe jest:
- zachowanie pełnej funkcjonalności czujki,
- poprawa estetyki wnętrza,
- oraz redukcja kosztów.
Czasami najlepsze rozwiązania to te najprostsze – zaprojektowane dokładnie pod realne potrzeby użytkownika.
